wtorek, 20 marca 2012

Wielkanocne szycie.















16 komentarzy:

  1. Ale superaśne,... dlaczego ja nie umiem szyć.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany , ale śliczności !!! Maszynę posiadam od lat ale szyć ...?

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaszalałaś na całego :D Rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  4. widzę masz prawdziwy zwierzyniec w domku ;) Pięknie wyszły Ci te zwierzaczki. Zazdroszczę umiejętności i takiej kolekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pagata Ty to wszystko sama na raz tak uszyłaś? poważnie? że niby nikt Ci nie pomagał??? normalnie szczęka mi opadła, jakaś Ty obrotna i jakie cudna umiesz robić:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacyjny zwierzyniec.:o)

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialne, złazcza długouche :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Agatko - aleś się rozszalała z tym szyciem - świetne są te miniaturki, super Ci wychodzą :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Niebieski królik z 3 zdjęcia jest najładniejszy!Ale żeby tak ofcy nie uszyć?Wstydź się!A tak na poważnie to żałuję,że w tym roku nie bierzesz się za wianki.Pięknie Ci wychodziły

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczności! Piękny zwierzyniec, ale w kurkach to się normalnie zakochałam :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. jej jakie cudne!! muszę nauczyć się kiedyś szyć bo ja tez chce takie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. co za wysyp-wszystko cudne, ale te że tak powiem małe kurki są przesłodkie :)
    pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczne zwłąszcza te kurki mi sie podbaja..mam jedno Twoje dzieło z ubiegłego roku..wiec wiem co mówie super:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow!!! Ale wysyp!!! Notesy i przepiśniki ekstra, ale te gąski, kurki, króliczki bajeranckie...

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za pozostawiony po sobie ślad...
Agata